![]() SZUKAJ NA STRONACH
SERWISU
|
||||||||||||||||
Oszczędności uzyskane w procesach mogą prowadzić do przemieszczeń, gdy chodzi o lokalizacje produkcji: wchodzenie do krajów przystępujących do Unii Europejskiej stało się w ostatnich latach dla wielu niemieckich przedsiębiorstw właśnie taką drogą do zmniejszania kosztów. Tymczasem są już tacy, którzy ze względu na koszty porzucają także te lokalizacje, i w ten sposób reagują na szybko postępujący wraz z rozwojem gospodarki wzrost kosztów. Inna – skutkująca nie tylko krótkoterminowo – możliwość cięcia kosztów leży w odraczaniu inwestycji odtworzeniowych: okres zwrotu kapitału w istniejącym potencjale wytwórczym zostaje wydłużony w porównaniu do okresu planowanego. Szczególne wyraźnie jest to w przypadku całkowitego przystopowania inwestycji. Jednakże controllerzy dobrze znają różnicę pomiędzy technicznym i ekonomicznym okresem eksploatacji. Odkładanie inwestycji odtworzeniowych sprawia, że zdolności produkcyjne stają się przestarzałe. Prowadzi to może zarówno do problemów jakości, jak i do wyższych, w porównaniu do nowych instalacji, kosztów produkcji i remontów. Zwlekanie z inwestycjami odtworzeniowymi może zatem łatwo doprowadzić do utraty zdolności konkurowania i dlatego musi być stosowane z dużą ostrożnością i w ograniczonym czasie. Do tych samych skutków, ale nie tak definitywnie, prowadzi zaniechanie wszystkich inwestycji, które można oprawić terminem „strategiczne”. Chodzi przy tym o takie, które w długim okresie czasu otwierają przed przedsiębiorstwem nowe opcje konkurowania, od rozwoju nowych produktów lub metod, po zakup innych przedsiębiorstw. Rachunek inwestycyjny wskazuje często na wysokie ryzyko takich projektów: to, czy pomysł rzeczywiście doprowadzi do produktu chodliwego na rynku na początku prac można ustalić tylko z relatywnie dużą niepewnością. Doświadczenie wskazuje, że większość z nich poniesie fiasko, które to są, jest jednak przedtem trudno wskazać. W trudnych gospodarczo czasach przedsiębiorstwa mogą rezygnować przynajmniej z inwestycji obciążonych wysokim ryzykiem, i ty samym podejmować tylko takie , które SA relatywnie pewne, i dodatkowo będą się szybko amortyzować. Także w tym przypadku controllerzy powinni powstrzymywać przed niektórymi działaniami; musza jednakże zwracać uwagę na to, że silne ograniczenie przyszłych opcji działań przedsiębiorstwa może znacząco zagrozić jego przyszłej zdolności konkurencyjnej. Wreszcie, jako ostatnią z omawianych form cost cutting można wskazać zasadnicze, prowadzące do „głębokich cięć” środki restrukturyzacji. Ich gama obejmować może zarówno zadania odnoszące się do poszczególnych segmentów produktów, jak i polegające na odłączeniu konkretnych dziedzin działalności. Tego rodzaju projekty wymagają wysokiego poziomu know-how z dziedziny gospodarki przedsiębiorstwa. Dane z bieżącego rachunku kosztów i wyników mogą być przydatne tylko w ograniczony zakresie. W takim przypadku należy jednak wyraźnie rozróżnić koszty restrukturyzacji (np. z tytułu odszkodowań dla pracowników) od kosztów do tej pory rozliczanych i faktycznie ponoszonych. Controllerzy mogą tego rodzaju projekty miarodajnie wspierać; jednakże musza spełniać wysokie wymagania w odniesieniu do gospodarki przedsiębiorstwa. Wraz z wkroczeniem – co wykazały dotychczasowe wywody – w cust cutting controllerzy podejmują bardzo znaczącą role. Ich domeną jest metodyka prowadzenia obliczeń, mogą jednak określić również potencjał racjonalizacyjny poszczególnych środków działania. Inaczej niż menagerowie, ich nie dotyczą bezpośrednio konkretne środki działania (np. nie muszą się troszczyć o to, co stanie się z personelem, gdy powstaną oszczędności czasowe). Dlatego umożliwić mogą zabezpieczenie i zachowanie neutralności. Wiedzą również, gdy zbudują i wykorzystają odpowiednie rachunki, jaka będzie przyszła struktura kosztów, i tym samym przez menagerów będą postrzegani jako kompetentni w temacie i tym samym, akceptowani. Tak więc ich funkcja jest znacznie bardziej rozległa niż tylko upominanie się o wszechobecną dyscyplinę kosztów. Artykuł
jest fragmentem książki Controlling możliwości nowoczesnego zarządzania IX Międzynarodowy Kongres Controllingu, Red. dr H. Błoch, Eurocon Katowice 2004r. »Zamów książkę« |